niedziela, 18 grudnia 2011

Round and round, the same stories... =.='

Mam sentyment i zal.
Do siebie? Do ludzi?
-Nie mam pojecia.
Wiem tyle ,ze chcialabym zeby bylo inaczej,
Inaczej niz teraz.
Prawdopodobnie wtedy bylo by lepiej,
Biorac pod uwage obecny stan rzeczy.
Ale co moge na to poradzic?
Ludzi nie przekonasz do swoich racji,
Mimo tego jak bardzo bys sie staral.
Zyjemy ale wciaz nie wiemy po co,
Czekamy na lepsze jutro?
Badzmy szczerzy, nie naiwni!
Chce byc inna osoba-LEPSZA!
Czy potrafie?
-Watpie.
Ludziom tak trudno jest sie zmienic na lepsze.
Ale przeciez idealy nie istnieja, wiec o co nam na prawde chodzi.
Nie rozumiem tego porzadku swiata.
Kazdy mnie ocenia i mowi wiele na moj temat.
WIEM TO!
Skoro tak uwazacie powiedzcie mi to!
Nie chce zyc w nieswiadomosci iluzjonistycznego zycia.
To bez sensu.
Chce kresu tych dni gdzie kazdy zna mnie lepiej,
Niz ja sama siebie.
Chce zmiany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz