To wszystko jest nie istotne.
Blądząc w labiryncie wlasnych uczuć i myśli.
Czasem juz nie wiemy co jest wlaściwe.
Szczerze mówiąc kto to wie?
Życie to tylko krotki epizod z tego co czeka nas poźniej.
Czy warto więc się nim przejmować skoro jest ono jakby:
"Tylko uloną chwilą"
Czy jest sens w tym by martwić się każdym dniem,
Skoro można po prostu przestać!
Być sobą, i nie dać się nikomu manipulować.
Wiele ludzi się tego boi,
Może ze względu na to co pomyślą inni.
A może po prostu przyzwyczaili się się tak życ,
Że tak jest im latwiej.
Uważam ,że w życiu nie chodzi o to by iśc na latwiznę.
Wręcz odwrotnie ,lecz czy żeczywiście jesteśmy w stanie tego dokonać?
Czy to nie komiczne ,że wszyscy dążymy do idealów?
Przecież one tak naprawdę nie istnieją.
I'm not soo stupid as you think.
Be prepared for me.
Że tak jest im latwiej.
Uważam ,że w życiu nie chodzi o to by iśc na latwiznę.
Wręcz odwrotnie ,lecz czy żeczywiście jesteśmy w stanie tego dokonać?
Czy to nie komiczne ,że wszyscy dążymy do idealów?
Przecież one tak naprawdę nie istnieją.
I'm not soo stupid as you think.
Be prepared for me.